We wtorek podczas rozprawy przed Sądem Okręgowym w Warszawie przeciwko działaczom Polskiego Związku Piłki Siatkowej i byłemu prezesowi PZPS Januszowi Biesiadzie zeznający świadkowie powołani przez oskarżyciela posiłkowego stwierdzili, że wszystkie decyzje finansowe musiały być zawsze potwierdzone dwoma podpisami - prezesa i sekretarza generalnego